Dzisiaj mam totalnego doła. Nie pytajcie o co chodzi. Bardzo chciałabym napisać, ale niestety to prywatna sprawa. Powiem tylko, że jest źle. Masakrycznie. Beznadziejnie.
No, ale teraz przejdźmy do weselszej części postu.
Niedługo święta! Czujecie tą atmosferę? Ja tak ^^. Ale śniegu niestety jeszcze nie ma ;c. No cóż. Mam nadzieję, że wkrótce będzie. W ramach przygotowań świątecznych już obmyśliłam prezenty dla rodziny. A więc tak:
- mama: zestaw z Oriflame z serii SWEDISH SPA- kryształki do kąpieli, krem do ciała i żel pod prysznic (katalog z listopada, strona 154)
- tata: płyta Coldplay, Red Hot Chili Peppers lub coś w tym stylu
- brat: słodycze, jakaś gra, etc.
- ja: sobie w ramach świąt zamierzam kupić jakąś świąteczną płytę, np. świąteczną składankę radia ZET(które bardzo lubię), etc. i coś jeszcze fajnego :p.
- No, i jeszcze prezenty dla moich BFF! Boję się, że mi kasy nie starczy ;C
W środę była wywiadówka. Ale moich rodziców nie było, bo nie mogli ^^ Ale i tak nie mam takich znowu najgorszych ocen. Co prawda, wiele nadaje się do poprawy, ale cóż... ;p Jutro idę do Doroty robić projekt z WOS-u. Ale będzie fajnie :) Musimy zrobić scenki z rozprawy sądowej. Bardzo m się podoba ten projekt. Nasza grupa (Kasia, Wiola, Dora, Ola i Ja) mamy zrobić rozprawę na temat śmiecenia. :D
Dzisiaj wyjątkowo nie mam dodatkowego angielskiego, bo pani źle się czuje, więc mam luzy xd A oto mój plan na dziś:
20.00- Iron Man lub Dziedziczki
21.10- Kocham Cię, Polsko!
A przy tym babeczki własnego wypieku (przepis ->patrz "1.Niedziela") i pyszne kakao. Mmm, ale będzie pychotka <3 Ech, ale się rozpisałam... Dobra, kończę. Papa <3