Tak więc- po pierwsze jadę na koncert The Australian Pink Floyd Show!!!! <3 Do Katowic do Spodka. Bardzo się z Tego powodu cieszę. Koncert jest 22 stycznia. A teraz trochę o tym zespole, bo jak mniemam w ogóle o nim nie słyszeliście :D
To australijski zespół, który gra piosenki zespołu Pink Floyd(o tym to już powinniście słyszeć). W Polsce był 7 razy i daje niesamowite show. Będzie ekstra! Tu macie filmik z koncertu:
A teraz druga, bardziej przygnębiająca sprawa. Zawieszam działalność bloga. Do odwołania. Przepraszam Was, po prostu nie mam czasu. Dużo się dzieje teraz w moim życiu. Za dużo. Jestem w dołku. Mam nadzieję, że z tego wyjdę.
Do następnego <33333
ps. No boys, no problems! <3
o nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!
OdpowiedzUsuńdlaczego mi to zrobiłaś. :<
Nie będzie więcej przepisów?! Ughhhhh.
Ach, no fakt. Ci bojsi... Gdyby tylko można byłoby bez nich żyć. ^^
'W każdym razie mam nadzieję że jak najszybciej odwiesisz bloga. ;3
I świetni są Ci Australian Pink Floyd, taka uspokajająca ta piosenka jest . :>
No... To wszystko ich wina! :D
OdpowiedzUsuń